Florczak Planet
czwartek, 15 marca 2012
Tajemnica Korony Dariusza rozwiązana!
Od debiutu Piotra Florczaka minęło już nieco ponad pół roku. Wtedy to uraczył nas znakomitą rolą Dariusza Smyczyńskiego, niezywkle romantycznego i pełnego klasy urzędnika nieszczęśliwie zakochanego w zapatrzonej w siebie Karolinie. Wcieleniem tym bezsprzecznie zapewnił sobie status światowej gwiazdy, co zaowocowało kolejnymi propozycjami ról, a także kontraktem fonograficznym z niemiecką wytwórnią LoLe Records. Po pięciu niezwykle udanych serialowych aparycjach na zlecenie TV Polsat jego status wzrósł jeszcze bardziej, wyparł tym samym Krzysztofa Ibisza i zajął po nim należny sobie tron największej gwiazdy stacji. Jego album muzyczny "Karolino" zdobył 18 nagród Grammy a debiutancki singiel "Moja Miłość" do dnia dzisiejszego był wyświetlany 700.000.000 razy. Niestety od jakiegoś czasu Pan Piotr w mediach ukazuje się coraz rzadziej, co wzbudza coraz większą frustrację fanów. Po kilku występach cameo w filmach historycznych, ostatnim istotnym przedsięwzięciem w karierze Florczaka jest ciepło przyjęta przez publikę rola anonimowego kierowcy w odcinku "Karny Kutas" na blogu sławetnej Królowej Internetu, Barbary Kwarc. Produkcja ta jest niesamowitym popisem zdolności zarówno aktorskich, jak i słowotwórczych Pana Piotra, wiele zwrotów i określeń z tego odcinka na stałe weszło do dariuszańskiej liturgii. W odpowiedzi na popyt ze strony fanów powstał nawet nowy singiel, który możecie przesłuchać poniżej. Krążą słuchy iż materiał ten ma promować drugi studyjny album Dark Ridera.
Jednak największą uwage fanów przykuła papierowa korona znajdująca się na tylnej półce jego Toyoty Yaris:
Internet zawrzał od plotek. Wysuwano wiele hipotez, łącznie z uznaniem Florczaka nowym królem wszechświata, jednak prawda jest znacznie prostsza. Korona ta jest dodatkiem do dziecięcych zestawów w sieci fast foodów Burger King:
Niestety nasz kochany Dariusz królem wszechświata raczej nie zostanie (przynajmniej w najbliższym czasie), ale za to poznaliśmy sekret jego atletycznej sylwetki.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz